W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra już po raz 34. Celem tegorocznej edycji jest „diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów”. Jak co roku, na ulicach, w parkach i centrach handlowych pojawią się wolontariusze z charakterystycznymi puszkami i czerwonymi serduszkami. To jeden z tych dni w roku, kiedy Polska naprawdę wygląda jak jedna drużyna: ktoś wrzuca drobne, ktoś banknot, ktoś przelewa BLIKIEM, a ktoś inny dorzuca się przez Internet. Równolegle ruszają bowiem aukcje online, w których biorą udział celebryci, politycy i ludzie biznesu, wystawiając swoje umiejętności, czas albo nietypowe przedmioty na licytację. W tej edycji do zbiórki dołączył również minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i to w sposób, który szczególnie zainteresuje fanów dwóch kółek.
Aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Wielka Orkiestra to dziś nie tylko kwestowanie do puszek, ale również prawdziwy festiwal kreatywnych aukcji w internecie. Z roku na rok licytacje stają się coraz bardziej pomysłowe i często biją finansowe rekordy. W ubiegłym roku największym hitem była aukcja Macieja Musiała, który zobowiązał się posprzątać mieszkanie w rytm piosenki „Explosion” Kalwiego i Remiego. Licytacja poszybowała aż do 136 tysięcy złotych, a aktor – zamiast prywatnego apartamentu – posprzątał… Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie.
W tym roku wachlarz ofert jest równie szeroki i momentami wręcz absurdalnie ciekawy. Do wylicytowania są m.in.:
- Polski Fiat 127p z 1973 roku — czyli pierwszy rok produkcji tego modelu w FSO na warszawskim Żeraniu, prawdziwy biały kruk dla fanów motoryzacyjnych klasyków,
- przejazd rajdówką z Mikołajem „Miko” Marczykiem, aktualnym mistrzem Europy w rajdach,
- spacer po Warszawie z Mariuszem Kozakiem, aktorem znanym m.in. z programu „Gogglebox”.
A to dopiero początek.
Dlaczego przejażdżka rowerowa z Sikorskim wzbudza takie zainteresowanie?
W tym roku do gry wszedł również Radosław Sikorski, który wystawił na aukcję coś, co na rowerowym portalu brzmi jak muzyka dla uszu: wspólną przejażdżkę rowerową i rozmowę o polityce międzynarodowej. Do wyboru są dwie lokalizacje albo okolice Warszawy albo powiat nakielski, czyli rodzinne strony ministra.
„Tylko proszę nie zapominać o kasku” – dorzucił na koniec Sikorski, co samo w sobie jest już sympatycznym sygnałem, że nie jest to człowiek, który traktuje rower jak rekwizyt. Na moment pisania tego tekstu (13.01.2026, godz. 22:00) za możliwość wspólnej przejażdżki z ministrem trzeba zapłacić już 9 900 zł. W wyprawie może wziąć udział maksymalnie cztery osoby, a sama wycieczka ma się odbyć do końca września 2026 roku. Innymi słowy: trochę czasu na przygotowanie formy jeszcze jest.

Porzucił limuzynę i wybrał rower?
Co ciekawe, udział Sikorskiego w aukcji nie jest jednorazowym kaprysem. Minister już wcześniej pokazywał, że rower nie jest mu obcy. Na jednym z nagrań w mediach społecznościowych pochwalił się, że zrezygnował z limuzyny i zaczął dojeżdżać do pracy na dwóch kółkach.
Jak sam mówił:
„Kiedyś służył mi w Brukseli, teraz w Warszawie (…)”
Minister, mimo lipcowego upału, pojawił się pod swoim miejscem pracy na rowerze, w koszuli i marynarce, z aktówką z dokumentami umieszczoną w koszyku za siodełkiem. Widok raczej niecodzienny w polskiej polityce, ale za to bardzo na czasie.
Nie tylko z pasji do rowerów
Dla fanów dwóch kółek przejażdżka rowerowa z Sikorskim to wyjątkowa okazja, by połączyć pasję z pomocą dla dzieci. Tu nie chodzi tylko o polityka na rowerze ani o ciekawą wycieczkę po fajnych trasach. Chodzi o realną pomoc dzieciom, które codziennie walczą z chorobami przewodu pokarmowego i dla których szybka diagnoza często oznacza różnicę między normalnym życiem a latami leczenia. Jeśli więc i tak kochasz rower, a przy okazji możesz zrobić coś dobrego — ta aukcja to wręcz idealne połączenie. Kilometry w nogach, wiatr w twarzy, dobra sprawa na liczniku i świadomość, że gdzieś w Polsce jakiś dzieciak szybciej trafi na właściwe leczenie. Trudno o lepszą motywację do jazdy. A może kto wie — może właśnie Ty będziesz tym, który we wrześniu 2026 roku pojedzie z Radkiem Sikorskim w jednej grupie, zamiast tylko czytać o tym w internecie?
Link do aukcji znajduje się tutaj.

